Ewa Rucińska tomikiem pod wdzięcznym tytułem Wiersze do polubienia zaprasza w swój zwiewny, eteryczny, wrażliwy świat malowany słowem. I temu zaproszeniu nie sposób się oprzeć, już bowiem pierwsze rymy zapowiadają interesującą interpretację tego, co nas otacza. Kolejne niczym magnes wciągają...
przeczytaj całość
Ewa Rucińska tomikiem pod wdzięcznym tytułem Wiersze do polubienia zaprasza w swój zwiewny, eteryczny, wrażliwy świat malowany słowem. I temu zaproszeniu nie sposób się oprzeć, już bowiem pierwsze rymy zapowiadają interesującą interpretację tego, co nas otacza. Kolejne niczym magnes wciągają czytelników w wir zgrabnie połączonych wyrazów, otulając ich magią uwalniającą głęboko skrywane marzenia. W wierszu Metafora poetka zawarła aksjomat poezji: Czasem w prostym krótkim wierszu/Można znaleźć dużo treści/Czasem w kilku zwykłych słowach/Całkiem nowy sens się zmieści. Nic dodać, nic ująć. Wiersze do polubienia, które Ewa Rucińska przelała na papier, są właśnie krótkim, prostym, ale pełnym treści i nowego sensu spojrzeniem na świat i ten zewnętrzny, i ten przypisany indywidualnie każdej osobie. Ewa Rucińska Mieszka w Warszawie, ma dwie córki i wnuczkę. Wolny czas najchętniej spędza nad mazurskimi jeziorami. Lubi fortepianowe koncerty muzyki jazzowej, ale też z przyjemnością słucha rock’a.
ukryj opis
Recenzja