Oko potwora
39,89
zł
Cena niższa o 33 % względem ZCD
Standardowo 59,90 zł
Retro SF jak z wczesnego Lema"Behemot V", ciężki frachtowiec kosmiczny, w drodze z Marsa do Jowisza niespodziewanie schodzi z kursu i tak natrafia na ukrytego w pasie asteroidów Astromancera: Latającego Holendra próżni, legendarne źródło niemożliwych wynalazków i obłędnej sztuki. Zejście z kursu...
przeczytaj całość
Oko potwora
Wysyłka od 1 do 2 dni
39,89
zł
- Mogłoby Cię również zainteresować
- Inne książki autora
- Inne pozycje wydawcy
- Ostatnio obejrzane
Podobni autorzy
Współpraca hurtowa
Jeśli macie Państwo interesujący asortyment, prosimy o kontakt z naszym działem handlowym. Oferujemy atrakcyjne warunki, szybkie płatności i długoletnią współpracę.
hurtownie@megaksiazki.pl
Na wstępie warto podkreślić, że "Oko potwora" nie jest nową powieścią. Utwór ukazał się już w 2010 roku w zbiorze pt. "Król bólu", natomiast prezentowane tu wydanie jest pierwszym samodzielnym. Powieść jest krótka, lecz niezwykle treściwa - nie tylko ze względu na dynamiczną akcję, lecz także treść, która kryje się pod wierzchnią warstwą. Tytułowe oko potwora może funkcjonować w sposób dosłowny, ale jego metaforyczne znaczenia pozwalają czytelnikowi wejść głębiej i przeżyć tę opowieść jeszcze mocniej.
Powieść przedstawia moment, w którym frachtowiec kosmiczny Behemot V, wbrew wcześniejszym ustaleniom, zmienia trasę kursu, co skutkuje powstaniem zupełnie nowych i niespodziewanych (przynajmniej dla części załogi) okoliczności. Bohaterowie trafiają na Astromancera. Czym on jest? W zasadzie trudno tu uchwycić esencję tego technologicznego bytu... Dość powiedzieć, że staje się on przyczyną, dla której zarówno bohaterowie, jak i czytelnicy powieści, długo będą rozważać nad pewnymi pytaniami dotyczącymi nauki, sztuki czy człowieczeństwa.
Niech Was nie zwiedzie liczba stron! "Oko potwora" to wymagająca lektura. Nie wybacza dekoncentracji ani pobieżnego śledzenia tekstu. Do niektórych fragmentów wracałam kilkakrotnie, a i tak mam poczucie, że coś przegapiłam albo nie zrozumiałam tak, jak być może autor by sobie tego życzył. Niemniej jednak polecam tę lekturę, by przekonać się, jak daleko może sięgnąć wyobraźnia i nauka, i że te dwa pojęcia mogą mieć ze sobą przerażająco wiele wspólnego...