Od inwazji Księżycowej Szarańczy minęło dziesięć lat. Zdruzgotany po stracie żony Yonzi Chamarovitch bezskutecznie próbuje znaleźć sposób na odbudowanie Kolosa i naprawienie Novy, zaniedbując córkę. Pewnego dnia zbuntowana i nieszczęśliwa nastolatka ucieka z domu. Jej celem jest odnalezienie Odysei i admirała Vermoniego Verganzy, marzy bowiem o gwiezdnych podróżach przy jego boku.
\nMezmer Tornov piastujący urząd namiestnika Cesarstwa Soryjskiego przemienił kraj w jedną wielką manufakturę wojny. Przekonany jest o nieuchronnym nadejściu kolejnej konfrontacji z Księżycową Szarańczą. Tymczasem Casandrę trawią wyrzuty sumienia z powodu tragedii, do której sama się kiedyś przyczyniła. Z każdym dniem coraz bardziej traci kontrolę nad żarłocznymi owadami, a pierwsze skrzypce zaczyna grać wśród nich Księżna - dla niej wszystko, co żyje, jest tylko pożywieniem dla roju.
\nW kierunku Sory zbliża się krążownik z Alamalu. Twórcy żywych maszyn opuścili swój świat w poszukiwaniu mechanicznej abominacji i wszystkich jej świadków. Czy mieszkańcy Sory potrafią się zjednoczyć pod rozkazami generała Hajmira Genzelmayera w obliczu nowego, stokroć większego zagrożenia? Alamalczycy bowiem tylko z daleka wyglądają jak aniołowie
\n\n
\n
Najbardziej wyczekiwana historia polskiej fantastyki powraca i to w wielkim stylu! Krzysiek Piersa pokazał już, że można napisać humorystyczną fantastykę (steampunk w kosmosie? Dlaczego nie!) i to bez kompleksów. Teraz wraca z kontynuacją losów swoich jakże niebanalnych bohaterów. Większą, bogatszą, chwilami śmieszniejszą, chwilami jednak mroczniejszą. I na pewno mądrzejszą. Nie oderwiecie się od tej książki, gwarantuję!
\n- Arkady Saulski, autor bestsellerowego cyklu Zapiski Stali
\n\n ukryj opis
- Wydawnictwo: Alegoria
- Kod:
- Rok wydania: 2023
- Język: Polski
- Oprawa: Broszurowa/paperback
- Liczba stron: 312
Recenzja