Recenzja Nie sięgam Połonin

Nie sięgam Połonin
\nWbrew tytułowi autor często sięga Połonin, wtedy też leszczyny spod Hyrlatej są żywymi świadkami jego wędrówek. Dołżyca częstuje go nie tylko szklanką mlecznej mgły. To w tych peregrynacjach poeta odkrywa piękno, majestat i tajemnice Świętej Peraskiewy, drogę z Zatwardnicy do Hulskiego czy... przeczytaj całość 

Recenzja

0
Zweryfikowane recenzje są wyraźnie oznaczone, pozostałe nie są zweryfikowane.
Nie ma żadnych recencji. Bądź pierwszy i napisz swoją!