Hinemoana Baker to poetka i performerka. Jest z pochodzenia maoryską i potomkinią niemieckich
\nimigrantów do Nowej Zelandii, która mieszka w Berlinie od 2015 roku. Tu zrodził się jej ostatni
\ntom funkhaus. To wiersze o miłości i przyjaźni, ojczyznach i obcości, śmierci i
\nodrodzeniu - zmysłowe wersety z miejscem na humor, utopię i różnorodność.
\n\n
\n
\n
Coś jakby foty pyknięte polaroidem. Nieco zamazane. Innym razem z wysokim kontrastem.
\nPrzypadek? Trudno przewidzieć, co zaskoczy nas za rogiem. Damska toaleta z ażurami?
\nStroboskop? Czysty koks? Jazda bez trzymanki? Po bandzie? Po wyślizganym bruku?
\nWśród szumu radiowych fal? W pożodze? W deszczu? Od Berlina do Takaka?
\nAż wyblakną kolory?
\nAż odpadnie warstwa po warstwie? I zostanie tylko trajkot bagiennych kur?
\nDosyć tych fantazji, proszę, obudźcie się wszyscy.
\nKrzysztof Śliwka
\n\n ukryj opis
- Wydawnictwo: Korporacja HA!ART
- Kod:
- Rok wydania: 2024
- Język: Polski
- Oprawa: Miękka oprawa
- Liczba stron: 90
- Szerokość opakowania: 14.7 cm
- Wysokość opakowania: 21 cm
- Głębokość opakowania: 0.8 cm
Recenzja