Czy wiersz wciąż jeszcze może być jak spojrzenie w oczy i wyciągnięcie ręki? Prosty i nieoczywisty jednocześnie? Przejrzyście czysty, klarowny, a zarazem dyskretnie zmącony i właśnie dlatego uczciwy i mądry? Czy taki wiersz jest dziś możliwy? Tak. Wiersze Wojciecha Bonowicza to poświadczają.\n –...
przeczytaj całość
Czy wiersz wciąż jeszcze może być jak spojrzenie w oczy i wyciągnięcie ręki? Prosty i nieoczywisty jednocześnie? Przejrzyście czysty, klarowny, a zarazem dyskretnie zmącony i właśnie dlatego uczciwy i mądry? Czy taki wiersz jest dziś możliwy? Tak. Wiersze Wojciecha Bonowicza to poświadczają.
\n
– prof. dr hab. Paweł Próchniak
\n
Na tom „Bardzo” składa się czterdzieści jeden najnowszych utworów Wojciecha Bonowicza. Cechuje je charakterystyczna dla autora prostota, uważność obserwacji oraz subtelna ironia, pozwalająca uzyskać dystans wobec siebie, języka oraz świata. Wiersz stanowi dla niego narzędzie do stawiania pytań i podważania utartych schematów myślenia.\nDofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
ukryj opis
Recenzja