W swojej najnowszej książce poetyckiej „Eter” Grzegorz Kaźmierczak (wokalista i autor tekstów Variete), wydanej właśnie przez Instytut Mikołowski, kreuje poetycką przestrzeń nasyconą ruchem, wolnością i nieskrępowaną energią. Już otwierające książkę wiersze, osadzone na Sycylii, odurzają czytelnika zapachem ziół, nagrzanych kamieni, kwitnących jaśminów i pościeli rozwieszonych na sznurach. W wierszu \"Bojka\" poeta opisuje oderwanie się od codziennej rutyny i miejskiego zgiełku: \"Zdejmuję buty/ przy skałach/ wbijam stopy/ w gorący piach/ dmucham bojkę i wypływam/ w seledynowy granat.\" Zanurzenie w żywiole wyznacza ton całej książki. Kaźmierczaka fascynuje to, co nowe i nieodkryte (\"Dziesięć tysięcy metrów\"), słucha arabskich stacji radiowych (\"Księżniczka\"), leży nago pod wiatrakiem jak kapitan Willard w \"Czasie apokalipsy\" (Waikiki). Te obrazy budują narrację o wolności, ale wolności nieoczywistej, bo w „Eterze” nie wszystko jest idylliczne. W części drugiej, zatytułowanej \"Warszawa\", nie odnajdujemy ukojenia. Miasto jawi się jako przestrzeń obcości i ciężaru historii obecnej choćby w aluzjach do wojny czy pamięci rodzinnej. Prom Stena Line z Gdyni do Karlskrony, lotniska i autostrady ukazują stan permanentnego „pomiędzy”, w którym tożsamość nie jest dana raz na zawsze, lecz nieustannie negocjowana. Kaźmierczak skupia się na ruchu, odkrywaniu i zmysłowej wolności, próbując istnienie rozproszyć w podróży. \nOdra, 4/2026
ukryj opis- Wydawnictwo: INSTYTUT MIKOŁOWSKI
- Kod:
- Rok wydania: 2026
- Język: Polski
- Oprawa: Miękka
- Liczba stron: 44
- Szerokość opakowania: 14.5 cm
- Wysokość opakowania: 21 cm
- Głębokość opakowania: 0.3 cm
Recenzja