Jizerské hory 4 - O historii a umění do roku 1813 (czeski)
Popis produktu
Po trzech tomach poświęconych Górom Izerskim głównie z perspektywy przyrodniczej i ochrony przyrody ukazuje się pierwszy z planowanych zeszytów zajmujących się historią i kulturą. Nasze pasmo górskie i jego okolice zaczęły być zasiedlane stosunkowo późno, dopiero w XIII wieku. Tym bardziej zaskakujące jest, że wśród prehistorycznych stanowisk archeologicznych występują Skały Gruszkowe (Hruškové skály) na grzbiecie Vlašský między Souší a Jizerką. Nie mniej interesujący i szczegółowo opisany jest neolityczny kompleks wydobywczy w Jistebsku na południowym zboczu Czarnej Studnicy. Wieloletnie spory o to, jak właściwie wyglądało zasiedlanie Frýdlantska, być może wreszcie wyjaśni napisana z dużym dystansem i wiedzą stosowna rozdział. Z kolonizacją średniowieczną związane są także zamki: Frýdlant, Grabštejn, Hamrštejn, a po stronie polskiej Świecie, Gryf, Stara Kamienica i Chojnik, którym poświęcono oddzielne noty. Najazdy husytów przez kotlinę liberecką poza granice Czech po raz pierwszy w literaturze regionalnej opisane są również pod kątem ich działań w podgórzu śląskim. Przejście od średniowiecza do wczesnej nowożytności w okolicach Gór Izerskich charakteryzuje przenikanie gotyku i renesansu, jak w przypadku kaplicy zamkowej w Libercu z gotyckimi oknami i wspaniałym renesansowym wyposażeniem wnętrza. Inny renesansowy skarb stanowi mauzoleum Rederów w kościele we Frýdlancie. Obiecujący rozwój przyhamowała na długo wojna trzydziestoletnia, chociaż Albrecht z Waldsteina początkowo utrzymywał obserwowany przez nas region z dala od operacji wojennych. Kolejną katastrofą była przymusowa rekatolizacja. Ludzie masowo wyjeżdżali do przyległej ewangelickiej Łużycy i Śląska, a ich gospodarstwa popadały w pustkowie. Na dotąd zaludnionym państwie zaczęło brakować siły roboczej, podczas gdy wymagania panów wobec poddanych przeciwnie - rosły. Niezadowolenie w końcu przerodziło się w otwarty bunt pod wodzą kowala z Dolnego Rasna, Ondřeja Stelziga. Książka przedstawia nowy, oczyszczony z ideologii obraz nie tylko jego kontrowersyjnej postaci, lecz także całego do tej pory bardzo stereotypowo opisywanego ruchu chłopskiego. Dlaczego niepokój ogarnął Góry Izerskie, podczas gdy inne panstwa w żyznych rejonach, gdzie pańszczyzna była znacznie surowsza, pozostały w spokoju? Na to pytanie czytelnik również znajdzie odpowiedź. Na początku XVIII wieku społeczeństwo w dużej mierze odbudowało się po wojennych zniszczeniach i skonsolidowało. Funkcję reprezentacyjną przejęte zostało baroko, które dało początek dwóm imponującym zespołom sakralnym w Cieplicach Śląskich i Hejnicach. Budowie kościoła w Hejnicach poświęcony jest obszerny rozdział, zawierający nowe ustalenia. Prawie sto lat bez wojen dało też szansę przedsiębiorczym jednostkom, które obok szlachty, dotąd praktycznie posiadającej monopol, zaczęły uczestniczyć w rozwoju gospodarczym. Z podgórza śląskiego Gór Izerskich i Karkonoszy wyrosła tkacka kraina o europejskim znaczeniu. Górale, których skromne pola już nie wystarczały do utrzymania, chętnie przyjęli nową możliwość zarobku. Co było w stanie, ręce pracowały, przędły i tkały. Tkaniny stamtąd eksportowano aż do Ameryki. Po drugiej stronie gór dzięki produkcji tekstylnej zaczynał rozwijać się Liberec. Utrata Śląska zajętego przez waleczne Prusy w 1842 roku dała miejscowym producentom szansę zastąpić ubytek w zaopatrzeniu tekstylnym, z której skorzystali w pełni. Z drugiej strony przyniosło to kilka wojen, które tym razem nie ominęły też naszego regionu. Z tamtych czasów pochodzą nazwy ulic libereckich Na Bojišti czy Na Hradbách. Baczne oko dostrzeże pozostałości prac saperskich i okopów nie tylko w okolicach Lukášov i Vratislavic nad Nisou. Koniec XVIII wieku jest jednak także naznaczony kolejnym konfliktem. Tym razem zbroje skrzyżowało cechownictwo sukiennicze, stojące właśnie na szczycie swoich możliwości, z drapieżnymi manufakturami, napotykającymi na różne ograniczenia cechowe. Zwyciężył oczywiście rozwój zmierzający ku produkcji fabrycznej. Nie brakowało dramatycznych sytuacji i czytelnik nie będzie ich pozbawiony. Konflikt starego z nowym obrazowo ilustruje przykład Janova Dolu, dzisiejszej dzielnicy Liberca, gdzie między pochylonymi drewnianymi chałupami nagle zaczęły powstawać przedsiębiorstwa proto-przemysłowe. Stała się ona niejako pierwszą manufakturową wioską.
- Mogłoby Cię również zainteresować
- Inne książki autora
- Inne pozycje wydawcy
- Ostatnio obejrzane
Podobní autoři
Księga odwiedzin
Współpraca hurtowa
Jeśli macie Państwo interesujący asortyment, prosimy o kontakt z naszym działem handlowym. Oferujemy atrakcyjne warunki, szybkie płatności i długoletnią współpracę.
hurtownie@megaksiazki.pl